... NIE - dawno, dawno temu , za górami , za lasami, za siedmioma dolinami, mieszczuchy przeniosły sie na wieś.... i co zobaczyły tutaj umiesciły

















Blog > Komentarze do wpisu
2014.01.21 Wspomnienie św. Agnieszki, dziewicy i męczennicy

Skarydzew. Piękny lodowy świat - wszystko zmieniło się w kryształowe, lodowe sopelki. Gałęzie drzew i krzewów uginały się pod ciężarem zamrożonej wody. W sołectwie Skarydzew nie było prądu ponad dobę. Pięknie, zimno i wilgotno.


(Ps 89,20-22.27-28)
REFREN: Ja sam wybrałem Dawida na króla

Mówiąc kiedyś w widzeniu
do świętych Twoich, rzekłeś:
„Na głowę mocarza włożyłem koronę,
wyniosłem wybrańca z ludu.

Znalazłem Dawida, mojego sługę,
namaściłem go moim świętym olejem,
by ręka moja zawsze przy nim była
i umacniało go moje ramię.

On będzie wołał do Mnie: "Ty jesteś moim Ojcem,
moim Bogiem, Opoką mojego zbawienia".
A Ja go ustanowię pierworodnym,
najwyższym z królów ziemi”.

Święta Agnieszka w wieku 12 lat poniosła śmierć męczeńską podczas prześladowania chrześcijan w Rzymie ok. 305 roku. Jak napisał o niej św. Ambroży: „Nie wie jeszcze, co znaczy umierać, ale jest na śmierć gotowa”. Posłuszna i uległa woli Bożej, była przygotowana na spotkanie z Oblubieńcem, który ją wybrał i któremu dochowała wierności. Dzień męczeństwa stał się dla niej dniem prawdziwych zaślubin z Umiłowanym jej duszy.

Halina Świrska, „Oremus” styczeń 2008, s. 82-83

wtorek, 21 stycznia 2014, z.samego.rana

Polecane wpisy