... NIE - dawno, dawno temu , za górami , za lasami, za siedmioma dolinami, mieszczuchy przeniosły sie na wieś.... i co zobaczyły tutaj umiesciły

















czwartek, 31 maja 2007
31.05.2007

 

"Unikajcie zła, przylgnijcie do dobra."    Łk 9,9b

 

05:35, z.samego.rana
Link Dodaj komentarz »
środa, 30 maja 2007
30.05.2007

"Nie pamiętaj nam dawnej winy;

niech nas prędko spotka Twoje miłosierdzie,

bo jestesmy bardzo utrapieni."            Ps 79,8

 

07:51, z.samego.rana
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 29 maja 2007
29.05.2007

"Złóż Bogu ofiarę uwielbienia, 

i do Najwyższego skieruj swe modły.

Wzywaj Mnie w dniu utrapienia.

Ja cię ocalę, a ty Mnie uwielbisz."     Ps 50,14-15

 

08:03, z.samego.rana
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 28 maja 2007
28.05.2007 KASZTANOWIEC

"PAN miłuje to, co założył na świętych górach"    Ps 87,1

 

10:01, z.samego.rana
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 27 maja 2007
27.05.2007 NIEDZIELA

"Lecz gdy odwracasz  swe oblicze,

ogarnia je trwoga;

gdy zabierasz im ducha, giną 

i w proch się obracają.

 

Posyłasz swego ducha, a są stworzone.

I odnawiasz oblicze ziemi."          Ps 104,29-30

 

20:39, z.samego.rana
Link Dodaj komentarz »
sobota, 26 maja 2007
26.05.2007 DZIEŃ MATKI

"PAN bowiem jest sprawiedliwy i miłuje sprawiedliwość.

Uczciwi będą oglądać Jego oblicze."             Ps 11,7

----------------------------------------------------------------------

Wszystkim MAMOM z okazji ich święta wszystkiego co najlepsze!!!

 

 

10:56, z.samego.rana
Link Dodaj komentarz »
piątek, 25 maja 2007
ALERGIA

jestem coraz bardziej przekonana, że mamy alergie na psa 

płacz wielki , ale będziemy się musieli rozstać :-(((

 

22:59, z.samego.rana , PIES
Link Dodaj komentarz »
SROKA W AKCJI

a oto sroka w akcji! zaatakowała kosa! nie wiem czemu... na 2 razy do niego podchodziła, ptak zyje, bo odstraszylismy srokę

 

10:31, z.samego.rana , PTAKI
Link Dodaj komentarz »
znalezione w sieci - krajobraz

1. Położenie i ukształtowanie terenu
Gmina Doruchów położona jest na południowych rubieżach Niziny Wielkopolskiej, zachodnia część w subregionie Wzgórza Ostrzeszowskiego. Część południowa i środkowa to wysoczyzna Bolesławiecka, a skraj wschodni do subregionu Kotliny Grabowskiej. Najniżej polożone jest obniżenie cieku we wsi Skarydzew /138,9m/ we wschodniej części gminy. Najwyższym punktem jest fragment pagórków w zachodniej części gminy /190,3m npm / we wsi Tokarzew.

2.Budowa geologiczna
Wschodni skraj gminy – część wsi Torzeniec i wieś Skarydzew oraz Plugawice położone są w Kotlinie Grabowskiej na trasie wysokiej. Jest to najwyższa część gminy .

Cały teren gminy Doruchów obniża się od zachodu na wschód, a w rzeźbie nie ma ostrych i wyraźnych krawędzi oraz dużego urozmaicenia. Na krańcach wschodnich i zachodnich gminy są większe kompleksy.

3.Pochodzenie geologiczne utworów skał macierzystych gleb

We wsi Plugawice i dolinie Prosny znajdują się mady.

4.Ogólna charakterystyka gleb
Kompleks szósty /żytni słaby/ zajmuje około 20% użytków rolnych omawianej gminy. Zaliczono tutaj gleby brunatne , wyługowane i pseudobielicowe wytworzone z piasków słabo gliniastych głęboko podścielonych piaskiem luźnym lub gliną lekką . Gleby tego kompleksu są wrażliwe na suszę w okresie wegetacji ,posiadają płytki poziom próchnicy /25cm/, mniej składników i większe zakwaszenie warstw powierzchniowych. W skład kompleksu 6-tego wchodzą także czarne ziemie zdegradowane oraz gleby murszaste wytworzone z piasków słabo gliniastych na piaskach luźnych. Występują na terenie całej gminy a głównie w Plugawicach, Skarydzewie i w Torzeńcu .

Gleby najsłabsze wytworzone z piasków luźnych całkowitych i piasków słabo gliniastych, płytko zalegających na piaskach luźnych, zliczono do kompleksu 7-go /żytnio najsłabsze/. Gleby te stanowią około 60% ogólnej powierzchni gruntów ornych gminy  Doruchow i występują na terenie całej gminy.

Gleby okresowo podmokłe występujące w obniżeniach terenu zaliczono do8-ego i 9-tego kompleksu przydatności rolniczej. W obrębie kompleksu rolniczej przydatności 8-go /zbożowo pastewnego mocnego /znalazły się czarne ziemie wytworzone z piasków gliniastych mocnych płytko zalegających na glinie lekkiej. Gleby te na terenie gminy zajmują niewielki obszar. Do kompleksu 9-go /zbożowo-pastewnego słabego/ zaliczono gleby murszaste i czarne ziemie zdegradowane o zróżnicowanym składzie mechanicznym. W glebach murszastych, w wierzchnich warstwach występują piaski gliniaste lekkie.
W podłożu w/w gleb występują piaski luźne.

W dolinie rzeki Prosny, która stanowi zachodnią granicę gminy zostały wytworzone mady – utwory aluwialne powstałe ze współczesnych namywów rzecznych. Mady są płytkie i wykazują przeważnie skład mechaniczny piasków gliniastych pylastych i słabo gliniastych. W podłożu mad występują luźne piaski rzeczne. Typologicznie przeważają mady brunatne. Większość z nich stanowią użytki zielone. Dolinę rzeki Prosny, zagłębienia śródpolne , niecki dolin smuźnych i cieków zajmują użytki zielone. Występują na glebach murszastych, murszowo – mineralnych , czarnych ziemiach oraz madach. Występujące w gminie gleby rolnicze nieprzydatne – najsłabsze piaski luźne, stale za suche są zalesiane.

5.Warunki wodne

Część centralną gminy odwadnia ciek bez nazwy IV rzędu płynący z południa w kierunku północy i poza granicą gminy wpływa do Prosny III rzędu.
W płytkiej dolinie poziom wód gruntowych waha się od 0,5 do 1,5m .
W części zachodniej na trasie wysokiej poziom ten waha się od 3 do5 m. Najniżej wody gruntowe zalegają w części centralnej 3 do 8m, oraz zachodniej w strefie pagórków do 10 m.

6. Warunki klimatyczne
Klimat Niziny Wielkopolsko-Kujawskiej, podobnie jak i całej Niziny Polskiej, jest głównie wynikiem ścierania się dwóch potęg klimatycznych: atlantyckiej o cechach klimatu oceanicznego i kontynentalnej o cechach klimatu lądowego. Podmuch zimowa porą przynosi suchą, mroźną pogodę, z głębi masy kontynentalnej napływa na niziny suche , mroźne powietrze. Gdy wiatr się odwróci i płynie od Atlantyku tj. od zachodu, temperatura podnosi się, napływają chmury – wilgoć od oceanu. Obydwa wpływy są niewątpliwie silne i decydują o charakterze klimatu, którego nie można nazwać typowo kontynentalnym dla szeregu cech oceanicznych, ani typowo oceanicznym, gdyż znamionują go cechy klimatu kontynentalnego. Zależnie od przewagi wpływów klimat nizinny raz jest bardziej oceaniczny, co wyraża się łagodnością zim, obfitszymi opadami, drugi raz bardziej kontynentalny, co przejawia się w suszach i mroźnych pogodnych zimach. Okazało się, że olbrzymia większość drzew wolno w polu stojących czy także sędziwego starodrzewu w lasach wykazuje wyraźne przychylenie, nieraz dość znaczne w kierunku południowo-wschodnim, bądź też ogólnie wschodnim. Jest to nachylenie wywołane wiatrami z kierunków zachodnich.

Izotermy lipca – latem nasłonecznienie jest również decydującym czynnikiem o układzie ciepłoty na nizinie. W praktyce wyraża się to tą samą temperaturą lata w Słubicach, Poznaniu, Płocku, która wynosi około 19,0C. Nie mniej latem zaznacza się niewielkie odchylenie przebiegu izoterm od przebiegu równoleżników. Nagrzane nad rozpalonym wnętrzem kontynentu powietrze spycha niejako izotermy ku północy gdzie bardziej na zachodzie rozgrzana masa powietrza nadciągająca od powolnej niż ląd nagrzewającego się Atlantyku, „przesuwa” izotermy ku południowi. Efekt jest taki, że Słubice leżące dalej na wschód niż Poznań czy Warszawa mają lato nieco chłodniejsze od Poznania a zwłaszcza Warszawa miejscowości leżą te prawie na tej samej szerokości.
Izotermy stycznia – miesiąca najzimniejszego mają ukośny przebieg w odniesieniu do równoleżników. Na ogół biegną z północnego zachodu na południowy wschód. Ciepły Atlantyk przesunął „zimne” izotermy ku północy w zachodniej części niziny, natomiast we wschodniej ląd zepchnął je ku północy. Wynika z tego, że zachodnia Wielkopolska jest znacznie cieplejsza zimą niż jej część wschodnia. Nizina Wielkopolsko-Kujawska ma łagodniejsze zimy, a chłodniejsze lata niż Polska centralna i wschodnia.

Opad atmosferyczny: deszcze, śniegi i mgły są przynoszone przez wiatry z Oceanu Atlantyckiego. Opad roczny na nizinie Wielkopolsko-Kujawskiej waha się w granicach od 450 do 600mm., przy czym jego nasilenie nie zależy od odległości od oceanu , lecz od rzeźby terenu i stopnia zalesienia. Najwięcej opadów notuje się w lipcu. Jest to około 2,5 do 3 krotnie więcej od sumy opadów w miesiącu najsuchszym tj. W lutym, wynosi 25mm.

OGÓLNA CHARAKTERYSTYKA SZATY ROŚLINNEJ

REZERWATY PRZYRODY

Rezerwat „Pieczyska” + OTL 31/262, 5,00 ha Z.MliPD nr. 148 z dnia 5.V.1959 r. Mp nr 51 poz. 243 Nadleśnictwo Wanda, Leśnictwo Pieczyska, oddz. 106r.1, Gromada Doruchów, miejscowość Przytocznica. Rezerwat znajduje się około 4 km na wschód od Ostrzeszowa przy samej szosie do Doruchowa, po jej południowej stronie. Obejmuje on nieckowate zagłębienie, otoczone zalesionymi wzniesieniami o charakterze wydmowym. Na dnie zagłębienia uformowało się torfowisko mszarne, którego zwarty kobierzec tworzą torfowce. Rosną tu: bagno zwyczajne, modrzewnica zwyczajna, Żurawina błotna oraz bardzo licznie wełnianka pochwowata i rosiczka okrągłolistna. Torfowiska porasta sosna i brzoza. Część wschodnią rezerwatu zajmuje wilgotny bór świerkowy.

· PARKI


W obrębie gminy Doruchów parki występują w takich miejscowościach:
O Godziętowy
O Doruchów
O Torzeniec – największy park w gminie
Plugawice – założony w 1860 roku


Niektóre zwierzęta i rośliny prawnie chronione i rzadko występujące
¨ Ptaki
Remiz – nad Prosną między Mieleszówką a Bobrownikami
Bocian czarny – gnieździł się w latach 1947-1950 w Nadleśnictwie Ostrzeszów w Leśnictwie Dąbrowka, w ostatnich latach obserwowany na przelotach.

¨ Rośliny

Długosz królewski – Nadleśnictwo Wanda , Leśnictwo Przedborów w oddz. 66, 98d, Leśnictwo Przytocznica w oddz. 103a
Widłak goździsty - Nadleśnictwo Wanda, Leśnictwo Przytocznica w oddz.93 w towarzystwie zimioziołu północnego
Wrzosiec bagienny - Nadleśnictwo Wanda, Leśnictwo Przytocznica skraj lasu graniczący z łąkami .
Ziemioziół bagienny - Nadleśnictwo Wanda, Leśnictwo Przytocznica w oddz.93 w drzewostanie sosnowym około 60letnim.


http://www.doruchow.wlkp.pl/?a=955

10:27, z.samego.rana , wieś.ci
Link Dodaj komentarz »
25.05.2007

"On przebacza wszystkie twoje winy,

leczy wszystkie twe słabości. 

 

On ocala od zguby twe życie,

wieńczy Cię łaską i miłosierdziem. 

 

On syci dobrami twe siły,

twa młodość odnowi sie jak u orła."     Ps 103,3-5

 

10:27, z.samego.rana
Link Dodaj komentarz »
SPAĆ!!!

nie ma to jak szczeniak...

juz nie pamiętam ile razy bylismy na dworze, ile razy zalał mi mieszkanie...

chce mi sie spać!

a willi nie ma problemów ze spaniem,  kładzie sie na mojej zakapciowanej stopie i śpi, i tak przez całą noc

 

 

10:23, z.samego.rana , PIES
Link Komentarze (1) »
czwartek, 24 maja 2007
znalezione w sieci - ludzie

JAKUBCZYK Maria, s. M. Fabiana od Serca Maryi Niepokalanej,
ur. 18 XI 1907 w Skarydzewie (par. Wyszanów), pow. Kępno, wst. 25 IV 1929 w Pniewach, I śl. 6 I 1932 w Pniewach, zm. 14 IV 1991 w Rzymie.
Córka Jana, kowala, i Marianny z d. Cegielskiej. Miała kilkoro rodzeństwa. Jej młodsza siostra Anna - s. Ernesta - również była urszulanką SJK. Pierwsze lata życia zakonnego spędziła w Pniewach, gdzie także odbyła nowicjat i złożyła śluby zakonne. Następnie została skierowana do pracy w Rzymie, dokąd przybyła 17 II 1932. Zajmowała się sprzątaniem i pracą w ogrodzie najpierw na Villinie, później na Primavalle. 6 VI 1940 wyjechała do Ucel (Francja), gdzie do 1944 pracowała w pralni prewentorium. Po rocznym pobycie w Virieu (1944-1945) powróciła do Ucel, nadal pracując w prewentorium dla dzieci. Po powrocie do Rzymu w 1959 przez rok pracowała na Primavalle. Od 1960 przez 31 lat przebywała w domu dla studentek przy via di Villa Ricotti. Wypełniała wiele różnych obowiązków, a jednym z nich, gorliwie spełnianym, było noszenie posiłków chorym. Czyniła to z ogromną troskliwością. Była osobą usłużną, gotową pomóc czy zastąpić kogoś. Nigdy nie chowała w sercu uraz. Cicha z usposobienia i ze sposobu poruszania się, była jakby wszechobecna, a jej nieśmiały i dobrotliwy uśmiech rozbrajał sytuacje konfliktowe. Miała dobre serce, była też wrażliwa na wszelkie przejawy serca ze strony innych. Lubiła mieć kontakt z ludźmi, z życiem. Odkąd siostry zaczęły odwiedzać Polskę, była tam kilkakrotnie, ostatni raz na beatyfikacji Matki Założycielki. Serdecznie kochała Zgromadzenie i swoją rodzinę. Ostatnie lata jej życia nie były łatwe. Różne dokuczliwe dolegliwości dawały jej wiele okazji do okazywania miłości Temu, którego szczerze chciała naśladować. W II 1991 złamała nogę w biodrze. Tę kolejną próbę przyjęła i znosiła z poddaniem woli Bożej do ostatniej chwili życia, a Pan Bóg odwzajemniał jej dobroć i prostotę, darząc ją wielką sympatią ze strony otoczenia, zwłaszcza studentek. Spoczywa na rzymskim cmentarzu Prima Porta.
http://www.sjk.pl/page.php?nr=zs/271.txt

 

Porucznik Edward Błaszczak ps. "Grom" urodził się 27.08.1915 roku w Skarydzewie powiat Kępno (woj. poznańskie), zmarł 28.08.1976 r. Był synem powstańca wielkopolskiego, posła na sejm II Rzeczypospolitej. Odbył studia prawne na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, które ukończył dnia 3.06.1966 r. z wynikiem dobrym. Brał czynny udział w walce zbrojnej Ruchu Ludowego z Niemcami w BCH i AK, pełniąc funkcję dowódcy batalionu. Po kampanii wrześniowej znalazł się na Kielecczyźnie i tu wstąpił do ZWZ. Po wybuchu wojny niemiecko-radzieckiej został skierowany do województwa lwowskiego, gdzie wpadł w ręce niemieckie i przebywał w więzieniu w Komarnoczubałach i Rudkach koło Lwowa oraz we Lwowie (przy ul. Łąckiej). Po wyjściu z więzienia przybył (pod przybranym nazwiskiem) w 1942 r. i zatrzymał się w Chmielku u Młodzianowskich, gdzie nawiązał kontakt z partyzantką radziecką. W poznańskie nie mógł wrócić ponieważ już na początku okupacji został zaocznie skazany (jako zbrodniarz) przez sąd niemiecki w Kaliszu na karę śmierci. Ten sam sąd skazał również na karę śmierci jego brata Mieczysława Błaszczaka, studenta ekonomii.
Niemcy nie mogąc uchwycić Edwarda Błaszczaka aresztowali jego dwóch braci Władysława i Stanisława. Władysław został skazany na karę śmierci, którą potem zamieniono na 7 lat ciężkich robót. Natomiast Stanisław i jego ojciec Jan Błaszczak mieli być publicznie rozstrzelani. Przed egzekucją obroniła ich Niemka Rapin, nauczycielka, członek Hitlerjugend w Broniszewicach. Błaszczakom zarzucono zabójstwo Elżbiety Meishole, przywódczyni młodzieży hitlerowskiej. Rapin udowadniała, że tego czynu mogli dokonać tylko Edward i Mieczysław Błaszczakowie. Na skutek tej interwencji Jan i Stanisław zostali zwolnieni. Stało się to we wrześniu 1939 r., gdy Edward i Mieczysław uciekli, dzięki czemu uniknęli aresztowaniu.
Na zamojszczyźnie Edward Błaszczak został zastępcą dowódcy oddziału leśnego porucznika rezerwy Hieronima Miąca ("Korsarza") kwaterującego w Puszczy Solskiej na tzw. czwórce. Później "Grom" był dowódcą tego oddziału, a "Korsarz" oficerem szkoleniowym. Zreorganizował oddział. Wybrał spośród najlepszych żołnierzy grupę bojową - gotową stale do walki - którą dowodził. Grupa ta najlepiej wyszkolona i uzbrojona, doświadczona w dotychczasowych akcjach liczyła około 50 ludzi. Zasięg terytorialny oddziału "Groma" obejmował obszar poludniowo-zachodniej Zamojszczyzny łącznie z Puszczą Solską, nawet część województwa rzeszowskiego, np. lasy sieniawskie. Akcje bojowe w zasadzie "Grom" organizował w porozumieniu z dowództwem OP - 9 i komendantami terenowymi, oddziałami radzieckimi i GL.
W demokratycznej atmosferze panującej w oddziale "Groma" uwidaczniał się porządek i dyscyplina, trudna do zrozumienia dla ludzi, którzy nie znali życia partyzanckiego.
"Grom" ściśle współpracował nie tylko z okoliczną ludnością, ale także z ugrupowaniami radzieckimi Szangina, Kowalowa oraz zwiadem frontowym kapitana Tima, od których otrzymał broń. W formacji "Groma" szefem grupy wywiadowczej był Misza z partyzantki radzieckiej. "Grom" miał pod swoją opieką oddział żydowski, którym opiekował się Józef Strzałka ("Zagłoba"), zaopatrując go w żywność.

Historyk Zamojszczyzny dr Zygmunt Klukowski pozostawił (pisaną w styczniu 1948 r.) nastepującą opinię o "Gromie": "dobrze znając osobiście por. Edwarda Błaszczaka ":Grom" i na podstawie posiadanych materiałów historycznych stwierdzam, że w latach okupacji niemieckiej przebywał on na terenie Zamojszczyzny. Od 1940 r. przez cały czas pracował w konspiracji i był dowódcą oddziału partyzanckiego. Był wyjątkowo dzielnym żołnierzem, bardzo cenionym przez swych przełożonych. Zaczął pracować w randze podchorążego, awansował w konspiracji do stopnia porucznika. Odznaczał się żołnierską karnością, bez zastrzeżeń podporządkowywał się rozkazom dowódców, pozostawiony samemu sobie przejawiał duże własne inicjatywy. Jako dowódca wykazał ogromne zdolności organizacyjne i umiejętności dowodzenia. Był niesłychanie odważny, czego dowodzą jego liczne wyczyny bojowe dokonane osobiście. Bardzo dbał o swoich żołnierzy. Zawdzięczając tym zaletom zyskał ogromną popularność wśród swoich żołnierzy, przez których był uwielbiany.
W sierpniu 1943 r. w walce z Niemcami był ranny w płuca, w lutym 1944r. - w rękę. Za bohaterstwo wykazane w napadzie na posterunek żandarmerii niemieckiej i ukraińskiej w Łukowej został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari.
Z chwilą ukazania się w lasach biłgorajskich pierwszych oddziałów partyzantki sowieckiej "Grom" od razu nawiązał z nimi ścisły kontakt. Bardzo wiele akcji dywersyjno-sabotażowych przeprowadził oddział "Groma" wspólnie z oddziałem sowieckim Szangina, Kowalowa, Miszki, Tima i innych. Cechował go wyjątkowo ludzki stosunek do Żydów. Stale porozumiewał się z ukrywającą się w okolicach Borowca grupą Żydów, dostarczając im broń i amunicję, uprzedzał o grożącym niebezpieczeństwie. Będąc z przekonania szczerym demokratą silnie zżył się z ludnością wiejską i robotniczą w rejonie działania swego oddziału. W miarę możliwości pomagał ludziom w różnych ciężkich i krytycznych okolicznościach. W całej Zamojszczyźnie imię "Groma" było otoczone legendarną popularnością."
Tak o "Gromie" pisał jeden z jego przyjaciół Jerzy Grzyb: "Edward Błaszczak to człowiek wyznający zasady rycerskości romantycznej, o niezłomnej woli walki o wolność ojczyzny, obdarzony wrażliwością na wszelką niesprawiedliwość. Porywał ludzi swoim zapałem, brawurą, odwagą, siłą i prawością charakteru.
Po zakończeniu wojny i złożeniu broni przez oddziały AK na rynku w Szczebrzeszynie "Grom" z grupą żołnierzy ukrywał się w okolicach Szczebrzeszyna i zorganizował jeszcze jedną, udaną akcję na więzienie w Zamościu, w mundurach żołnierzy radzieckich, celem uwolnienia żołnierzy AK.
W 1945 r. "Grom" został zaangażowany przez Stanisława Mikołajczyka do współpracy w powołanym Polskim Stronnictwie Ludowym. Był pełnomocnikiem rządu do spraw Ziem Zachodnich. Była to opozycja polityczna w stosunku do ówczesnych władz PRL, do walki o zachowanie swobód demokracji i niezależności państwowej.
W 1947 r. został aresztowany i osadzony w areszcie w Poznaniu oraz skazany na karę śmierci, którą zamieniono na dożywocie. Po dostarczeniu przez łączniczkę listu - glejtu, wystawionego przez generała Werszychorę - współtowarzysza walk z Niemcami oraz listów byłych żołnierzy AK i BCH karę skrócono do 15 lat więzienia odbywanego we Wronkach.
W październiku 1956 r., po dojściu Gomułki do władzy, żołnierze AK i ich dowódcy zostali zwolnieni z więzień, niektórzy wrócili z Syberii.
Porucznik, magister prawa Edward Błaszczak ps. "Grom" wrócił również do domu. Zmarł w swoim rodzinnym mieście Pleszewie, w 1976 r. po długiej i ciężkiej chorobie."
A oto najważniejsze akcje bojowe "Groma" w roku 1943:

29 września - zerwanie torów i uszkodzenie mostu kolejowego koło Nowin. Tego dnia inny patrol zorganizował zasadzkę na policję ukraińską pod Góreckiem Kościelnym. Straty nieprzyjaciela: 1 zabity, 3 rannych;

2 października - starcie z oddziałem niemieckim pod Dębowcami;

5 października - "Grom" brał udział w walce z Niemcami pod Rapami koło Biłgoraja. Żołnierze "Groma" odparli atak znacznie liczniejszych sił nieprzyjaciela i tym samym uratowali zgrupowanie oddziałów partyzanckich ("Podkowy", "Norberta"), które przejściowo zakwaterowały, planując akcje, w tym terenie;

23/24 października "Grom" wziął udział w likwidacji posterunku żandarmerii niemieckiej w Łukowej. W walce "Grom" odznaczał się osobistą odwagą. Straty nieprzyjaciela: 21 zabitych i spalonych;

5 litopada - stracie z większą grupą żandarmerii. Niemcy zostali rozproszeni;

26 listopada - patrol wykonał wyrok śmierci na Ukraińcu w Osuchach za donosicielstwo;

12 grudnia - rekwizycja w zasiedlonej przez "czarnych" wsi Rachodoszcze. Rozbrojono Londwachę, zdobyto dużo żywności, 5 karabinów, aparat radiowy itp.;

19 grudnia - patrol w składzie 7 ludzi pod dowództwem "Groma" wykonał wspólnie z innymi grupami akcję na więzienie w Biłgoraju. Uwolniono 42 więźniów, w tym Marię Piasecką "Żar" (referenta WSK obwodu biłgorajskiego);
Rok 1944:

21 stycznia - akcja na zasiedloną przez "czarnych" wieś Suchowolę. Była to akcja represyjna i zaopatrzeniowa. Zginęło 4 Niemców;

18 lutego - oddział "Groma" wspólnie z oddziałem radzieckim przeprowadził dużą akcję na Tarnogród;

4 kwietnia - patrol wykonał zasadzkę na samochód szupo na szosie Biłgoraj - Zwierzyniec. Zabito 7 Niemców, spalono samochód, zabrano akta;

6 kwietnia - patrol zatrzymał pociąg towarowy koło stacji w Krasnobrodzie. Zdobyto 80 skrzyń amunicji artyleryjskiej itp. W akcji b4rali udział żołnierze z Brzezin i Tarnowoli;

15 kwietnia - patrol zatrzymał pociąg koło stacji w Krasnobrodzie. Zabrano jeden wagon cukru;

18 kwietnia - patrol zarekwirował na stacji Krasnobród wagon owsa (około 130 kwintali); 75% tego owsa rozdano ludności pod zasiew;

20 kwietnia - połączone patrole "Groma" z oddziałem radzieckim wykonały akcję odwetową na ukraińską wieś Moszczenicę i wysadziły pociąg pancerny w rejonie Zwierzyńca;

21 kwietnia - połączone patrole "Groma" i radzieckie wykonały zasadzkę na 28 szupowców w Górecku Kościelnym. Zabito 12 Niemców, 6 - wzięto do niewoli;

28 kwietnia - 5 maja - oddział "Groma" z udziałem sierżanta "Murfa" brał udział w akcji przeciw Ukraińcom w rejonie Narola;

30 kwietnia - patrol "Groma" wysadził pociąg ze sprzętem wojskowym koło Suśca. Unieruchomiono linię kolejową na 7 dni;

8 maja - patrol wykonał zasadzkę na szosie Zwierzyniec - Biłgoraj. Zabito 5 Niemców, spalono 3 samochody;

9 maja - pluton "Groma" zatrzymał pociąg z cukrem koło stacji w Krasnobrodzie. Zniszczono lokomotywę i 3 wagony towarowe. Siedemdziesiąt dwa kwintale cukru przeznaczono na potrzeby oddziałów partyzanckich, a 1500 kwintali rozdano biedniejszej ludności okolicznych wiosek. Tego samego dnia innych patrol "Groma" zaatakował pociąg wojskowy koło Suśca. Zdobyto 10 wagonów amunicji, zniszczono 11 wagonów amunicji artyleryjskiej i tor kolejowy;

20 maja - połączone oddziały "Groma" i radzieckie wykonały zasadzkę na szosie Biłgoraj - Zwierzyniec. Zabito 2 Niemców.
Na wiosnę 1944 roku oddział "Groma" opanował budynek gminy w Tereszpolu i zniszczył ewidencję ludności, którą okupant wykorzystał do wyznaczania kontyngentów bądź w celach represyjnych.
W czerwcu i lipcu doszło do licznych utarczek połączonych oddziałów "Groma" i radzieckich z cofającymi się Niemcami. Wspólnie zlikwidowano ochronę mostu nad rzeką Tanew koło Księżpola. Most wysadzono i spalono.
Po wyzwoleniu ludność zapraszała "Groma" na Zamojszczyznę, okazując mu wyrazy wdzięczności i uznania.
Ważniejsze odznaczenia por. Edwarda Błaszczaka

- 20 kwietnia 1961 r. Uchwałą Rady Państwa odznaczony został Krzyżem Partyzanckim;

- 10 grudzień 1964 r. odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari za udział w walkach z hitlerowskim okupantem w latach 1939-45.

- 30 maja 1944 r. został awansowany do stopnia majora. Za waleczność został odznaczony Orderem Virtuti Militari V klasy i Krzyżem Walecznych po raz pierwszy;

- 11 grudnia 1965 r. został odznaczony Krzyżem Walecznych za udział w walkach z hitlerowskim okupantem w latach 1939 - 1945.

- 1 września 1979 r. w uznaniu wybitnych zasług bojowych jako oficera i dowódcy oddziałów partyzanckich Zamojszczyzny - O.P.9 - nadano Edwardowi Błaszczakowi dyplomy Oficerskiego Krzyża Zasługi Bojowej Za Waszą i Naszą Wolność oraz Medal Wdzięczności Wojska Polskiego i Ruchu Oporu we Francji (Medal Gen. Sikorskiego).
*
Informacje opracowano w oparciu o: "Paprocie zakwitły krwią partyzantów", "Partyzancki kraj" Jerzego Markiewicza; wspomnienia przyjaciela Edwarda Błaszczaka , Jerzego Grzyba oraz zestawienie (przygotowane w 1948 roku) przez dr Zygmunta Klukowskiego, członka Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce.
Opracowała: Beata Słoma  http://www.kki.pl/~szkchm/index.php?id=patron





 

20:40, z.samego.rana , wieś.ci
Link Dodaj komentarz »
24.05.2007

"Mnożą się słabości tych, którzy wybrali obcych bogów.

Nie będę uczestniczył w ich krwawych ofiarach

i nie wymówię ich imion moimi ustami. 

 

PAN jest bogactwem moim  i przeznaczeniem.

Ty strzeżesz mojego losu."             Ps 16,4-5

 

09:03, z.samego.rana
Link Dodaj komentarz »
środa, 23 maja 2007
ULUBIONE KAPCIE

było cięzko...

spotkanie z brutusem o pólnocy 

burza, siki, kupa, siki, kupa, siki, kupa...

okazało się ze mam większa garsc niz właścicielka mamy williego i stąd te brązowe niespodzianki 

 

noga w kapciu słuząca jako przytulanka przez całą noc 

a potem już spokojny dzien, nie liczac dziennego spotkania z brutusem - oj nie lubia się, nie lubią 

 
23:53, z.samego.rana , PIES
Link Dodaj komentarz »
znalezione w sieci - historia

 Wykaz mniejszych miejscowości związanych z rodziną Rosochowiczów w wiekach XVIII - XX:
Skarydzew, wieś położona 12 km na południowy zachód od Grabowa, na lewym brzegu Prosny, parafia Wyszanów, poczta Doruchowo, powiat Ostrzeszów (18 km). W roku 1360 biskup wrocławski Przecław nadał Skarydzew (również i Wyszanów) w dożywocie Stefanowi Gromassy, kanonikowi poznańskiemu.

 

Regestry poborowe z 1553 roku wymieniają w powiecie kępińskim 41 wiosek: Biskupice, Bobrowniki, Bukownica, Chlewo, Chynowa, Domanin, Donaborów, Doruchów, Godziętowy, Grębanin, Jankowy, Jutrków, Kaliszkowice, Kierzno, Kochłowy, Komorów, Krążkowy, Książenice, Lubczyna, Marszałki, Mechnice, Mielęcin, Mikorzyn, Mirków, Myjomice, Myślniew, Olszowę, Parzynów, Przedborów, Przytocznicę, Rogaszyce, Rojów, Rudniczysko, Rzetnię, Siedlików, Skarydzew, Strzyżew, Świbę, Tokarzew, Torzaniec i Wyszanów. Pominięte zostały miejscowości: Kępno, Zajączki, Kotłów, Borek, Osiny i Mroczeń, Natomiast regestry poborowe z 1563 roku wykazują pięć miast w powiecie: Baranów, Kobyla Góra, Grabów, Mikstat i Ostrzeszów. 

Metrykalia > Katolickie > Część 9
56102 (Wyszanów)
1752.17/9. poch. dziecko 1 rok i kilka tyg., syn im. Feliks, PMD. Jana Doruchowskiego podczaszego żytomier., dz-c Skarydzewa z przyl

 Oświęcimscy h. Radwan, podobno przybysze z Małopolski, osiedleni dopiero w pierwszej połowie XIX wieku w pow. ostrzeszowskim.
Alfons, syn Edwarda i Braunówny, ur. ok. r. 1824, dziedzic Kierzna w p. kępińskim, potem Oświecimia. Ta druga wieś nad Prosną, założona była dopiero w r. 1850, w miejsce rozkolonizowanej wsi Skarydzew (Słow. Geograf.). Umarł w Oświęcimiu 28 XI 1886 r., mając lat 61, pochowany w Wyszanowie (LM Wyszanów; Dz. P.). Żona, Natalia Wężykówna umarła w Oświecimiu 1 V 1874 r., pochowana w Wyszanowie (Dz. P.). Synowie, Józef, o którym niżej, Andrzej Stanisław, ur. w Oświecimiu 30 XI 1870 r., Stanisław, o którym niżej. Córka Maria Agnieszka, ur. w Kierznie 19 IV 1864 r. (LB Wyszanów), i zapewne inna córka, Jadwiga, zmarła w Oświecimiu 11 I 1914 r., pochowana w Wyszanowie, a o zgonie donosił brat i rodzina (Dz. P.).

1908
Der Ortspolizeibezirk Grabow umfaßt die Stadtgemeinde Grabow (1 Gemeinde).
Der Polizeidistrikt Grabow umfaßt die Landgemeinden Bobrownik, Bukownica, Chlewo, Doruchow, Godzientow, Grabow Vogtei, Kuznica bobrowska, Marschallen, Mieleszowka, Przytocznica, Skarydzew, Tokarzew, Tonia, Ulrikenfeld, Wygoda plugawska, Xionzenice und die Gutsbezirke Bobrownik I u. III, Bobrownik II, Cäcilienhof, Doruchow, Glückshof, Grabow Vogtei, Kuznica bobrowska, Morawim, Oswiecim, Plugawice, Tannenrode, Tokarzew und Xionzenice (29 Gemeinden/Gutsbezirke).
Er wird verwaltet vom Distriktskommissar in Grabow.
 1920
Der Ortspolizeibezirk Grabow umfaßt die Stadtgemeinde Grabow (1 Gemeinde).
Der Polizeidistrikt Grabow umfaßt die Landgemeinden Bobrownik, Bukownica, Chlewo, Grabow Vogtei, Kuznica bobrowska, Marschallen, Mieleszowka, Schonitz, Skarydzew, Tonia, Ulrikenfeld, Wygoda plugawska und die Gutsbezirke Bobrownik I u. III, Bobrownik II, Cäcilienhof, Grabow Vogtei, Kuznica bobrowska, Morawim, Oswiecim und Plugawice (20 Gemeinden/Gutsbezirke).
Er wird zuletzt verwaltet vom Distriktskommissar in Grabow.

 Dz.U. 1929 nr 18 poz. 155
Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 16 marca 1929 r. o zniesieniu obszaru dworskiego Morawina oraz gmin wiejskich Wygoda Plugawska i Mieleszówka w powiecie ostrzeszowskim, województwie poznańskiem i włączeniu ich terytorjów do gminy wiejskiej Skarydzew w tymże powiecie i województwie.

 

http://www.territorial.de/wart/kempen/altwerd.htm

http://www.tgh.friko.pl/rosochowicz.html   

http://teki.bkpan.poznan.pl/search.php?section=3&single=1&fileno=1&page=774 

http://henryk-tyszkiewicz.webpark.pl/dz3.html

http://teki.bkpan.poznan.pl/search.php?section=2&single=1&fileno=62&page=22

 

09:01, z.samego.rana , wieś.ci
Link Dodaj komentarz »
23.05.2007

"Bóg nasz jest  Bogiem, który wyzwala;

do PANA Boga należą bramy śmierci."     Ps 68,21

 

07:59, z.samego.rana
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 22 maja 2007
WILLY W NOWYM DOMU

 

 

z.samego.rana przyjechał do nas WILLY 

Jazda samochodem tak go ukołysała, że wniesiony na legowisko od razu zasnął. 

Mimo dużej dozy niepewności, dał sie ponosic na rekach, pogłaskać, w końcu zdecydował się na konsumpcje jedzenia z podejrzanej miski w podejrzanym miejscu...

Wiadomo, jak Polak głodny to zły...

Obejrzał zakamarki, sprawdził terytorium na dworze i chyba nas zakaceptował!

I jak dobrze wychowany! siusia i kupkuje na świeżym powietrzu!

 

20:04, z.samego.rana , PIES
Link Dodaj komentarz »
22.05.2007

"Ojcem dla sierot, dla wdów opiekunem

jest Bóg w swoim świętym mieszkaniu. 

 

Bóg daje mieszkanie samotnym.

On uwięzionych prowadzi ku szczęściu,

lecz buntownicy zostaną na jałowej ziemi."    Ps 68,6-7

 

 

07:24, z.samego.rana
Link Dodaj komentarz »
21.05.2007 SZCZENIAK

jest to ostatnie zdjęcie szczeniaka ze swoja mamą u właścieli INKI

fotka zrobiona oczywiście przez PANIĄ INKI

 

07:03, z.samego.rana , PIES
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 21 maja 2007
21.05.2007

"Jak dym, który się rozwiewa na wietrze,

jak wosk, który sie rozpływa w ogniu,

tak giną bezbożni przed Bogiem. 

 

A sprawiedliwi cieszą się, weselą przed Bogiem

i rozkoszują radością."               Ps 68,3-4

 

 

07:01, z.samego.rana
Link Komentarze (3) »
 
1 , 2 , 3